Inspiracja?

Inspiracja? | 2007-09-18 0:39

W życiu każdego szanującego się zapaleńca sportów jakichkolwiek, specjalnie miejsce ma coś, co zwykliśmy dumnie chrzcić mianem Inspiracji. Moja matka (tak, ta od pukania się w czoło), jak większość matek, babć, sąsiadek, sióstr zakonnych i innych tego pokroju, widzi w nas tylko fobię tego, że chcemy jeździć na wynalazkach, które nijak mają się do kolarzówek sprzed lat, na których same śmigały po wiosce co rano po mleko do spożywczego. I tutaj jest oczywistość – bo samej esencji takiej czy innej pasji nie poznasz, póki nie spróbujesz, jak to smakuje.

Ale myśli przesunę na inny tor – mianowicie, każdy z nas, panowie i panie, winien mieć poza samym faktem jeżdżenia dla trików, coś takiego, co pcha nas do przodu, co podświadomie napędza nogi do miejscówek, by próbować, katować, niszczyć, słowem: robić to wszystko. Inspiracji jest cała mnogość: począwszy od tej najbardziej pospolitej (bycia bmx professionelle, razem ze wszystkimi gratisami typu rowerki, ciuszki, reklamy laptopów z Twoimi rękami w roli głównej i uznanie dam maści wszelakiej), przez muzykę (obojętnie jaką, czy ośkowe rymy sąsiada „przypadkiem nagrane” zza ściany, czy wykwintne symfonie autorstwa najwybitniejszych); kobietę (oj mocna motywacja, mocna, wszak poturbowanie się może być dobrym sposobem na grę wstępną: „wiesz, tutaj mam takieeego sińca, może pomasujesz?”), kolegów albo po prostu to szczególne uczucie, które dziwnym trafem łączy pierwszy uśmiech każdego dnia ze spojrzeniem na rower

Bez inspirowania się w jeździe czymkolwiek masz takie szanse na bycie uznanym riderem, jak ja na kandydowanie do wyborów z listy samoobrony – nie chcesz tego, bo i po co? Natomiast sam fakt wyjścia z domu, trzech głębokich oddechów przepełnionych aromatem świeżego smogu i wyprowadzenia swojego stalowego rumaka na kolejną turę bojów jest już wystarczającą motywacją. Trzeba to czuć, po prostu czuć że to jest właśnie to – i wtedy niczym dzieciak z teledysku Boba Sinclaira, możesz na swoim dwukołowym bolidzie przemierzyć pół świata, czując mocny podjar nawet bez odrywania się od ziemi. Więc jak, idziemy na rower zwany potocznie bmx?
Autor: Mateusz Zawadzki – personality01.blogspot.com


Tags: ,

16 komentarzy dla Inspiracja?

  1. Abonn
    2007-09-18 7:03

    god shit :>

  2. suchan
    2007-09-18 7:17

    moze i good ale po co komu te twoje beznadziejne teksty to jest forum rowerowe a nie jakis gowniany blog wiekszosc tych artykółow to jakies gówno ….

  3. pinder
    2007-09-18 7:41

    suchan wez nie pierdol

  4. cycu
    2007-09-18 8:30

    amen :P

  5. sulik
    2007-09-18 8:39

    suchan bo to bmx.pl – online bmx magazine;)

  6. Piotrek Płatek
    2007-09-18 8:52

    i o to chodzi !

  7. Zielony
    2007-09-18 10:20

    Fajny tekst, jak komus sie nie podoba to nie musi czytac, proste

  8. Kicek
    2007-09-18 10:32

    wszystko mozna okrelic tak „bmx to sztuka ktora kazdy z nas przedstawia innaczej” dziekuje !

  9. PereSs
    2007-09-18 12:56

    Jak dla mnie to super i o to chodzi że nie ciągle gadanie o jakichś imprezach ale też coś do poczytania :D oby tak dalej a jak się komuś nie podoba to zawsze może nie czytać i opuścić tę stronę

  10. grzybs
    2007-09-18 13:29

    Napewno bardziej dotykający bmx’a miż opij Kijowa…..

  11. Świerzy
    2007-09-18 14:00

    to jest piekne, te teksty sa na wage zlota! ..w oczekiwaniu na kolejny tego typu tekst..

  12. Personality01
    2007-09-18 16:08

    Obstawiam, Suchan, że napisałbyś bardziej ambitny, inteligentny i wogóle „bardziej elo” tekst samemu – spoko, zawsze możesz przecież wysłać, na bmx.pl pisać może każdy. A jeśli Ci nie podchodzi – też spoko, nikt nie każe czytać.

  13. maxbmx
    2007-09-20 15:12

    Test poprawności działania ąłżłąŁĄŁŻÓĄĆĄŃ

  14. ciachobmx
    2009-06-20 13:51

    swieta prawda..:D

  15. ciachobmx
    2009-06-20 13:52

    swięta prawda..:D

  16. Mikey
    2010-08-14 11:29

    Moja motywacje to mama , kolega i muzyka.
    Dlaczego mama? Bo mówi: „I po co Ci to ? Nie przyda Ci się to do niczego ;)
    Najwyżej sobie coś złamiesz i tyle.” Ten tekst mnie zmotywował najbardziej ;D
    Mama mi tak mówiła jak kupowałem :D

    A dlaczego kolega?
    Jak widzę jak robi 1-8 itd. :D To mnie to motywuje :D

    Muzyka wiadomo dlaczego ;)

Komentuj temat "Inspiracja?"

Komentarz bmx

48, 0,188